grudzień 7th, 2010
Dzisiaj mam zamiar zapoznać was z bardziej praktyczną i techniczną stroną fotografii, nie tylko ślubnej.
Stosując poniższe porady mamy szansę uzyskać naprawę piękne zdjęcia ślubne wrocław.
Jako, że – mam nadzieję – aparat nie jest wam obcy i macie pewne pojęcie o fotografice skupię się na zagadnieniach bardziej skomplikowanych.
Ekspozycja to słowo – klucz, pojawia się niezwykle często. Co jednak dokładnie oznacza?
Termin ten odnosi się do dwóch ważnych elementów naszego aparatu – przesłony i migawki.
Zasada działania przesłony jest wręcz banalna. Polega – mówiąc w największym skrócie, na ograniczeniu wpadającego do obiektywu światła. Przysłony są różne, najlepszą i najdoskonalszą jest przysłona irysowa. Składa się ona z kilku zazwyczaj 7 (choć przyjmuje się, że od 5 – 9) listków (blaszek), które regulują otwór przysłony. Spotkamy je w lustrzankach, dodatkowych obiektywach i niektórych (tych lepszych) kompaktach.
Zaszufladkowany do Bez kategorii | Brak komentarzy »
listopad 5th, 2010
Zgodnie z obietnicą w tym poście omówię bliżej pozytywy, jakie – przynajmniej moim zdaniem – niesie za sobą wykonywanie zawodu fotografa ślubnego.
Przede wszystkim to, co w dzisiejszych czasach jest kwestią najważniejszą – finanse. Pisałem już wcześniej, że przeciętna Stawska dla dobrego i uznanego fotografa to około trzech tysięcy złotych za sesję. Przyjmując, że jest się pracusiem i wykonuje 4 sesje miesięcznie, daje to całkiem przyzwoitą sumę.
Wspominałem też ostatnio o atmosferze, jaka otacza w pacy fotografa. Przede wszystkim – jesteś sam dla siebie szefem, w dodatku masz w zasadzie w 100% wolną rękę. Twoim jedynym ograniczeniem jest zadowolenie i oczekiwania twoich zleceniodawców. Co by nie mówić – to w pełni komfortowe warunki pracy. Dodatkowo osobiście lubię też samą atmosferę, jaka zazwyczaj panuje na ślubach. To wrażenie odświętności, uroczystości i emanujące od młodych szczęście wpływa na mnie wyjątkowo pozytywnie.
Ostatnia kwestia to nieregulowane czas pracy – jako fotograf ślubny wrocław mam zajęte weekendy, ale w tygodniu w zasadzie jestem całkiem wolny, nie licząc jedynie czasu, który poświęcam na obróbkę ostatniej sesji.
Zaszufladkowany do Bez kategorii | Brak komentarzy »
wrzesień 6th, 2010
Wcześniej już mówiłem o tym, jak ciężki jest zawód fotografa ślubnego. Dziś też będzie o tym…
Pracując dla jednego z większych potentatów w tym segmencie usług fotograficznych – Fotografia ślubna Wrocław – zdobyłem spore doświadczenie i mogę się nim z przyjemnością i dla odreagowania podzielić.
Na początek – goście weselni. Są ich zazwyczaj 4 typy. Pierwszy to przeszkadzający – mają swe pocieszne cyfrówki, niekiedy lustrzanki (które w 99% wypadków ustawione są na opcję auto) i, krótko mówiąc: wchodzą mi ciągle w paradę. Dalej mamy wstydliwych – to co, którzy w chwili gdy spostrzega, że są w obiektywie, natychmiast robią dziwną minę, zasłaniają się rękoma lub po prostu odwracają się – wiecie jakie to frustrujące, gdy psują mi wyjątkowo celne ujęcie? Jeszcze inna grupa to imprezowicze – ci z kolei za punkt honoru obrali sobie upicie fotografa – czemu się z nami nie napijesz? Przecież fotograf ślubny wrocław to też człowiek i podobne. Tłumaczenie, że jestem w pracy nie na wiele się zdaje. Ostatnia grupa to normalni – a więc wszyscy ci, którzy tańczą, piją, bawią się, nie zaczepiają nagminnie fotografa, a własne zdjęcia robią dla siebie, nie biegając po całej sali.
Co jeszcze może irytować w fachu fotografa ślubnego? Rodzice narzeczonych, którzy często przychodzą razem z nimi to studia i wydaje im się, że lepiej znają się na fotografii niż ja, realia rynku też nie są im obce. W takich chwilach patrzę (zazwyczaj na niego, po najczęściej przychodzą rodzice narzeczonej) i myślę sobie: W co ty się chłopcze pakujesz:);)
To tyle – obiecuje już nie narzekać, tylko – następnym razem – wskazać pozytywy (a jest ich bardzo wiele) tego fachu
Zaszufladkowany do Bez kategorii | Brak komentarzy »
lipiec 28th, 2010
Fotografia ślubna to najbardziej wymagający fach, ze jaki może się wziąć fotograf ślubny wrocław.
Nie ma nigdzie tak wielkiej odpowiedzialności za jakość każdego w zasadzie, pojedynczego zdjęcia, co podczas wesela. To wyjątkowa chwila dla wszystkich, zwłaszcza dla Pary Młodej. Atmosfera miłości ,zabawy, ale także wzniosłości i duchowości - wszystko to powinno przetrwać nie tylko w pięknych wspomnieniach, ale i w pięknych zdjęciach ślubnych, które ożywią wspomnienie za każdym razem, gdy się na nie spojrzy…
Kościół to najczęściej gotyckie wnętrze, wysokie, zacienione, pogrążone w półmroku. Światło naturalne przefiltrowane przez nieliczne lichtarze, do tego świece i kadzidła. To bardzo trudne warunki dla fotografa, zwłaszcza, że ślubne zdjęcia mają wyjść bezbłędnie.
Kolejny problem, z jakim musi się zmierzyć fotograf ślubny to plenery. Coraz rzadziej spotykam się w swej pracy zawodowej z parami, które życzą sobie tradycyjnych zdjęć pod drzewem, na łące. Ostatnio modne są zdjęcia wrocław w stylu noir czy nawet industrial. Panna Młoda siedząca obok nieczynnego, rdzewiejącego kotła parowego w fabryce, czy też stylizacja na pin-up girl i prywatnego detektywa to coraz częstsze zamówienia. To oryginalne, całkiem estetyczne, ale także stawiające fotografa przed nowymi wyzwaniami. Jedni z tym sobie radzą, inni zaś nie, a ja – ja to po prostu kocham!
Tagi: fotografia ślubna, zdjęcia ślubne
Zaszufladkowany do Bez kategorii | Brak komentarzy »